|
2010 Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2009 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2008 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2007 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2006 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2005 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec |
• godz: 21:42 data: 2010.08.24 what's your number Komentuj(0)
• godz: 01:10 data: 2010.07.16 :) Komentuj(1)
• godz: 00:54 data: 2010.04.17 the red light was my mind Noszę cię ze sobą cały czas. W końcu i ty się zmniejszysz, coraz lżejsza będziesz, ale nigdy całkiem nie znikniesz. Zostaniesz z tym wszystkim, czego już dawno nie ma, zostaniesz jak wbita igła w laleczkę voodoo, jest tam ich już kilka i ciągle jest miejsce na następne. Ale jedno zostało. Nie miałeś racji. Trzeba wskoczyć z powrotem w paszczę tej bestii i nie dać się pożreć. Komentuj(0)
• godz: 00:47 data: 2008.03.22 dance dance dance dance dance to the radio Drzewa tańczą Tyle muzyki Domy stoją do góry nogami Plączą się nam języki [iiiiiooooooo .. gitary uśmiechnięte zapijaczone mordy] Czyli znów: jak to pięknie było kiedyś. Kiedy się radośnie chłonęło proste dźwięki i wierzyło w każde śpiewane słowo. Kiedy "Pidżama Porno" dało się wymówić bez śladu drwiny w głosie. Istnieje muzyka stworzona do słuchania chyba tylko w stanie lekko nietrzeźwym albo mocno beztroskim. Doroślenie jako pełzająca katastrofa. Opanowywanie trudnej sztuki nazywania po imieniu, mówienia ty chuju tym którym nic złego mówić się nie umie, a zwłaszcza sobie. I nie odwlekania tego, co nieuniknione. Pa, miło było. Komentuj(5)
• godz: 01:59 data: 2008.02.14 butterfiles and zebras and fairy tales No i co z tego. Życie wspomnieniami jest rozkosznie przyjemne. Czy coś jeszcze musi się wydarzyć? Czy to tylko mówią nam, że powinno się wydarzyć? Komentuj(6)
• godz: 00:41 data: 2007.12.31 jak tak można, pytam was Komentuj(9)
• godz: 23:27 data: 2007.10.21 człowiek budzi się rano i wie, że ma w sobie owcę (...) żyjesz tylko połową siebie, a druga połowa leży gdzieś bezczynnie . I jesteś nudny i wtórny i przestaje być to interesujące. Nigdy nie miałeś w sobie owcy, został tylko ten stan, kiedy pozostała myśl, a odebrany został całkowicie sposób jej wyrażenia. Komentuj(3)
• godz: 00:09 data: 2007.10.20 You know it's just your foolish pride [a jutro pewnie to usunę. ] Komentuj(2)
• godz: 23:19 data: 2007.10.7 all the people, now Komentuj(6)
• godz: 23:22 data: wcześniejsza banalny Osiemnaście tysięcy pokonało dziewięć milionów, mały prywatny cud? Komentuj(0) |
czytam: Perspe Modli Neniadt I am mine Annu Idź sobie Open your mind random Co w trawie piszczy Yarexpol Pasażer Gadugadu . . |